|
Piotr Błaszczeć
|
|
wtorek, 27 marca 2007 00:19 |
Amerykanie bardzo lubią różnego rodzaju wybory a teraz również okazało się, że im również nie w smak walka z piractwem. Otóż właśnie zakończył się wybór najbardziej znienawidzonej firmy w kraju, które wygrała Recording Industry Association of America (RIAA) dbająca o producentów audio-wideo. Organizacji tej nienawidziło najwięcej z pośród 100 tys. głosujących.
Nominowane do niechlubnego zwycięstwa były 32 firmy i organizacje. W rundzie finałowej stanęli naprzeciw siebie RIAA oraz Halliburton, firma z sektora energetycznego. W głosowaniu zwyciężyła RIAA zyskując 53.8% głosów.
Zdaniem wielu osób RIAA sama jest sobie winna czego przykładem było np. wysyłanie listów z ugodą do studentów, którym udowodniono ściąganie plików z internetu o czym pisaliśmy w artykule:
lub też jak sugeruje PC World Komputer organizacja
"sławiła się fatalnym wyczuciem smaku, jak choćby w sprawie Atlantic vs. Andersen, gdzie pozwaną jest dziesięcioletnia dziewczynka, która w chwili rzekomego naruszenia praw autorskich miała zaledwie siedem lat! Jej matka, notabene niepełnosprawna osoba żyjąca z zasiłku, przeciwstawiła się zarzutom oskarżając organizację o niezgodne z prawem praktyki. Ostatnio matka dziewczynki wniosła o przesłuchanie jej telefonicznie, bądź też przez wideo konferencję - prawnicy RIAA nie zgodzili się jednak na takie rozwiązanie".
Więcej na stronie:
http://consumerist.com/consumer/worst-company-in-america/2007-245235.php
|