|
Piotr Błaszczeć
|
|
czwartek, 09 kwietnia 2009 15:44 |
|
Przedstawiciele Pentagonu poinformowali, że w ciągu ostatnich 6 miesięcy Departament Obrony wydał ponad 100 milionów dolarów na naprawę skutków cyberataków. Jak poinformował generał John Davis, każdego dnia dochodzi do milionów ataków na sieć Pentagonu.
Sieć wojskowa USA jest "testowana" przez przestępców 360 milionów razy dziennie. Większość z nich to mało groźne czyny dokonywane przez nudzących się nastolatków. Czasami jednak dochodzi do naprawdę groźnych ataków.
Wojskowi odpowiedzialni za ochronę sieci uważają, że skoro i tak trzeba wydawać te miliony dolarów, to lepiej wydać je na aktywną obronę, zastosowanie technologii zapobiegających atakom, niż na usuwanie ich skutków. W przypadku skutecznego włamania na jeden z komputerów konieczne jest bowiem szczegółowe sprawdzenie i wyczyszczenie setek maszyn, co pociąga za sobą olbrzymie koszty.
[źródło: www.arcabit.pl]
|