"Bezpieczeństwo nie jest produktem lecz procesem"
Bruce Schneier , "Applied Cryptography"

Start | Forum | Reklama | O nas | Regulamin
Drogie włamania
Piotr Błaszczeć   
piątek, 30 kwietnia 2010 12:13

kluczeZ raportu Ponemon Institute wynika, że w Wielkiej Brytanii średni koszt utraty danych wskutek przestępstwa należy do jednych z najniższych w krajach rozwiniętych. Jednak wprowadzenie nowych przepisów może spowodować, że straty ofiar przestępstw będą większe niż obecnie.

Ponemon informuje, że przeciętne straty spowodowane kradzieżą pojedynczego rekordu wynoszą w Wielkiej Brytanii 98 dolarów, a całkowity koszt przeciętnego włamania to straty rzędu 2,57 miliona USD. To niezwykle mało, zważywszy na fakt, iż światowa średnia wynosi 142 USD dla pojedynczego rekordu i 3,43 miliona dolarów dla włamania. W najgorszej sytuacji są firmy w USA, gdzie średnio utrata jednego rekordu oznacza koszt rzędu 204 dolarów (6,75 milionów na każde włamanie).

 

Tak wielka różnica w kosztach spowodowana jest różnymi przepisami prawnymi.

Badania te pokazują, jak olbrzymią rolę w generowaniu kosztów włamań mają przepisy. Najlepszym przykładem są tutaj Stany Zjednoczone i jest jasnym, że gdy w innych krajach zostaną wprowadzone regulacje dotyczące obowiązku informowania o włamaniach, koszty w tych państwach również wzrosną - twierdzą eksperci z Ponemon Institute, który wykonał badania obejmujące 133 organizacje z 18 działów gospodarki z Australii, Francji, USA, Niemiec i Wielkiej Brytanii.

W Stanach Zjednoczonych już 46 stanów przyjęło przepisy, które zobowiązują organizacje do informowania o szczegółach włamania. Stąd też wysokie koszty.

Drugim najdroższym krajem są Niemcy, w których podobne regulacje obowiązują od lipca 2009 roku. Koszt utraty pojedynczego rekordu wynosi tam 177 dolarów.

Z kolei w Wielkiej Brytanii, Francji i Australii, gdzie nie istnieje obowiązek informowania o włamaniu, koszty są niższe od średniej światowej.

Może się to jednak zmienić, gdyż coraz częściej podnoszą się głosy o konieczności wprowadzenia uregulowań podobnych do amerykańskich. W Wielkiej Brytanii wywierane są silne naciski na instytucje publiczne oraz sektor finansowy, by ujawniały przypadki włamań. Stąd też np. brytyjski odpowiednik polskiego NFZ znajduje się na czele niechlubnej listy ofiar najczęstszych włamań. Może być to jednak mylące, gdyż prywatne firmy nie są zobowiązane do ujawniania takich danych, więc rzadko o tym mówią.

Innym, obok obowiązku informowania, czynnikiem przyczyniającym się do wysokich kosztów, jest konieczność dostosowania się do obowiązujących regulacji prawnych. Na przykład w Niemczech, gdzie przepisy wprowadzono stosunkowo niedawno, firmy muszą inwestować teraz olbrzymie kwoty w systemy zabezpieczające i wydają średnio 52 dolary na wykrycie i zabezpieczenie każdego przypadku kradzieży pojedynczego rekordu. W Wielkiej Brytanii koszty te to zaledwie 18 dolarów.

Z kolei w USA, gdzie odpowiednie przepisy istnieją od dawna, przedsiębiorstwa mają już za sobą etap olbrzymich inwestycji, i obecnie ta część zabezpieczeń kosztuje je zaledwie 8 dolarów na rekord.

[źródło: www.kopalniawiedzy.pl - Mariusz Błoński]

 

Dodaj komentarz

Użytkownicy portalu LOCOS.pl publikują swoje komentarze i opinie wyłącznie na własną odpowiedzialność. Komentarze internautów są ich prywatnymi opiniami i nie odzwierciedlają poglądów wydawcy oraz redakcji portalu. LOCOS.PL nie ponosi tym samym odpowiedzialności za treści zamieszczanych komentarzy i opinii.
Użytkownikom portalu LOCOS.pl zabrania się publikowania treści sprzecznych z prawem, wzywających do nienawiści rasowej, wyznaniowej, etnicznej, czy też propagujących przemoc.
Treści składające się na komentarz lub opinię użytkownika nie mogą zawierać wulgaryzmów ani słów powszechnie uznanych za obelżywe. Nie mogą zawierać również odnośników do innych stron www, a także danych osobowych, teleadresowych lub adresów e-mail.


Kod antysapmowy
Odśwież

Please update your Flash Player to view content.
 QUBER - get it free
RSS
feed-image LOCOS RSS
Popularne tagi
REKLAMA

bezp 180 x 230

graffiti

genealogia

Redaktor naczelny

Piotr BłaszczećPiotr Błaszczeć - specjalista ds. bezpieczeństwa IT, audytor systemów IT, ISO 27001, biegły sądowy, administrator sieci - na co dzień Główny Specjalista Bezpieczeństwa IT w jednej z agencji rządowych, członek ISACA International a także Sekcji Bezpieczeństwa Informacji oraz Sekcji Informatyki Sądowej Polskiego Towarzystwa Informatycznego, członek Instytutu Informatyki Śledczej
e-mail: pb@locos.pl
www.blaszczec.pl

Oficjalni partnerzy firmy LOCOS i portalu LOCOS.PL:

securitymag_bw _boston _x-kom_old _dpconsulting-1 _btc
_cafe _hakin9 _logo_nsystem1 _centrum_bezp _ermis