|
Piotr Błaszczeć
|
|
czwartek, 03 grudnia 2009 01:08 |
W produktach BlackBarry odktyto bardzo poważne luki. Secunia oszacowała luki jako wysoce krytyczne a umożliwiają one potencjalnemu atakującemu zdalny dostęp do systemu czy też atak typu DoS.
Podatności występują w czasie przetwarzania dokukentu PDF po stronie uzytkownika. Konkretnie błąd dotyczy destylatora PDF - usługi odpowiedzialnej za załączniki. Narzędzie to przetwarza na serwerze dokumenty PDF (zawarte w załącznikach e-mail) tak, by później dało się je wyświetlić na urządzeniu BlackBerry i dopiero gdy użytkownik dany e-mail otworzy jest narażony na atak.
Luki dotyczą aplikacji:
Jak widać głównie chodzi o BlackBerry Enterprise Server a ma oon bardzo ważne zadanie w instytucjach korzystjących z produktów RIM. Wspiera on bowiem zaawansowane narzędzia dla administracji IT oraz kontroli urządzeń BlackBerry smartphone, a także w bardziej efektywny sposób spełnia wymagania charakteryzujące największe i najważniejsze projekty biznesowe. Serwer ściśle współpracuje z BM Lotus Domino, Microsoft Exchange i Novell GroupWise, zaś jego celem z założenia jest właśnie zapewnienie bezpiecznego dostępu do wiadomości e-mail, organizatorów, przesyłania wiadomości, komunikacji głosowej (za pomocą BlackBerry Mobile Voice System), przeglądarek internetowych oraz innego oprogramowania korporacyjnego. RIM już przygotował update do poszczególnych wersji a więcej w tym tamacie można przeczytać w BlackBarry Technical Solution Center.
|