|
Ministerstwo Administracji i Cyfryzacji nauczony "burą" premiera za brak konsultacji w sprawie ACTA stara się nadrobić zaległości i zaprasza wszystkich do udziału w konsultacji stanowiska rządu, w sprawie sposobu ponownego wykorzystywania informacji publicznych w Europie.
Komisja Europejska pracuje teraz nad zmianą dyrektywy w sprawie ponownego wykorzystywania informacji sektora publicznego (2003/98/WE). Chciałaby m.in. przyjąć zasadę, że wszystkie dokumenty udostępniane przez organy sektora publicznego mogą być ponownie wykorzystane i to do dowolnych celów: komercyjnych lub niekomercyjnych, chyba że są one zabezpieczone prawami autorskimi osób trzecich. Większość danych powinna być do tego oferowana praktycznie bezpłatnie i to w formatach łatwych do ponownego wykorzystania.
Informacje publiczne to wielkie wspólne dobro. Z wyprodukowanej przez urzędy wiedzy o działaniach państwa obywatele i firmy mogą tworzyć zupełnie nowe rzeczy: mapy, serwisy oferujące usługi, narzędzia obywatelskiej kontroli nad władzami. Wartość rynku informacji sektora publicznego w Unii szacowano w 2008 r. na 28 mld euro, a łączny zysk gospodarczy z otwarcia dostępu do informacji publicznej – na nawet 140 mld euro rocznie!
Polski rząd przygotował właśnie projekt odpowiedzi dla Komisji Europejskiej – teraz musi być on poddany konsultacjom społecznym.
Nasza znowelizowana w 2011 r. ustawa o dostępie do informacji publicznej spełnia już to, co zakłada nowelizowana dyrektywa.
Ale dla Europy ważna jest dyskusja o wykorzystaniu przez państwa członkowskie otwartych licencji – nasze Ministerstwo Gospodarki od 2010 roku oraz od 2011 roku MAC udostępniają na swoich stronach treści na zasadzie licencji Creative Commons Attribution-Share Alike 3.0, co zwiększa możliwość ich wykorzystywania przez obywateli. Unii potrzeba jednej pojedynczej, standardowej i otwartej licencji. Trzeba tez mieć pewność, że dane będą prezentowane w formatach umożliwiających ich szerokie wykorzystywanie (ogólnodostępne formaty plików oraz przekazywanie danych, a nie „obrazki” – odwzorowania cyfrowych dokumentów z danymi). Proponujemy również dodanie wymogu znakowania dokumentów niebędących przedmiotem praw autorskich.
Do tego w projekcie odpowiedzi Komisji Europejskiej strona polska zwraca uwagę na korzyści płynące z wykorzystania przez jednostki administracji publicznej oprogramowania open source, zwłaszcza w portalach internetowych. Tego typu praktyka ułatwia odbiorcom nie tylko korzystanie z treści, ale również integrowanie swojego oprogramowania z portalami sektora publicznego, co przyczynia się do zwiększenia liczby produktów i usług opartych o publiczne dane.
Projekt stanowiska rządu
Informacje o Dyrektywie z serwisu Komisji Europejskiej
[źródło: Ministerstwo Administracji i Cyfryzacji]
|