|
Piotr Błaszczeć
|
|
piątek, 27 sierpnia 2010 17:19 |
|
Brytyjski bank Yorkshire Building Society przyznał, że jakiś czas temu skradziono mu laptopa zawierającego znaczną część bankowej bazy danych. Znajdowały się w niej niezaszyfrowane informacje o wielu klientach. Co gorsza, w torbie z laptopem była schowana kartka z hasłem dostępu do komputera.
Maszynę odzyskano po dwóch dniach i wszystko wskazuje na to, że złodziej nie zdołał jej uruchomić.
"Badania wykazały, że w tym czasie do żadnych danych nie uzyskano dostępu, mimo iż podjęto kilka prób" - oświadczyło Biuro ds. ochrony informacji. Jego przedstawiciele stwierdzili, że od momentu kradzieży wszystkie przenośne komputery firmy są szyfrowane.
W związku z tym, że dane nie zostały ukradzione, bank ukarano jedynie upomnieniem.
[źródło: www.arcabit.pl]
|