|
Piotr Błaszczeć
|
|
środa, 07 kwietnia 2010 19:13 |
|
Specjaliści z Kanady odkryli nowy botnet, którego centra kontroli znajdują się w Chinach. Botnet przełamał zabezpieczenia Biura Dalai Lamy, rządu Indii, organizacji biznesowych i akademickich oraz Narodów Zjednoczonych.
"Atakujący użyli do swoich celów wielu serwisów, takich jak Twitter, Google Groups, Blogspot, Baidu Blogs, Blog.com czy Yahoo Mail, dzięki czemu mogli zaatakować interesujące ich komputery" - poinformował Nart Villeneuve, badacz z University of Toronto. Udało mu się powiązać botnet z dwoma osobami mieszkającymi w Chengdu oraz z chińskim podziemiem hakerskim. Brak jest bezpośrednich dowodów, by we włamaniach uczestniczył rząd Chin.
Wiadomo jednak, że głównym zadaniem botnetu jest kradzież danych. W ręce cyberprzestępców dostało się ponad 1500 listów wysłanych w ubiegłym roku przez Biuro Dalai Lamy.
[źródło: www.arcabit.pl]
|