|
Piotr Błaszczeć
|
|
piątek, 19 marca 2010 19:38 |
|
Szkodliwy kod atakuje klientów brytyjskich banków. Silon wykorzystuje technikę man-in-the-middle. Dotychczas potrafi go wykryć tylko 1 z 41 przetestowanych produktów antywirusowych.
Szkodliwy kod jest w stanie zaatakować witrynę "w locie" i zebrać wszelkie dane potrzebne do logowania się do banku.
"Jako że plik .exe wygląda inaczej na każdym komputerze, programy antywirusowe mają problemy z jego wykryciem. Mamy tu do czynienia z bardzo zaawansowanym kodem, który ukrywa się przed oprogramowaniem zabezpieczającym i jest rozpowszechniane wśród dużych klientów" - mówi Mickey Boodaei z firmy Trusteer.
Od września ubiegłego roku wykryto już 97 plików, zarażonych 50 odmianami Silona. Jedna z nich powtórzyła się w 17 plikach. Inne występują znacznie rzadziej.
[źródło: www.arcabit.pl]
|