Po raz kolejny udowodniony został fakt, iż jakiekolwiek zabezpieczenia nie sprawdzą się jeśli zawiedzie człowiek. Człowiek, który może wszystko zepsuć czy też obejść... Reporterzy "Uwagi TVN" nagrali jak ochroniarze w centrum monitoringu jednego z największych polskich banków umilali sobie dyżury zdradzając przy tym tajemnice bankowe.
A wszystko to przez alkohol i kobiety... chciałoby się powiedzieć, ponieważ dziewczyny (w tym jedna z kamerą) miały dostęp do wszelakich tajemnic banku. Pracownicy ochrony nie mieli bowiem przed kobietami nic do ukrycia. Nie tylko ujawniali przed nimi zasady działania systemów bezpieczeństwa, instruowali jak należy się obchodzić z urządzeniami służącymi ochronie skarbca, ale też pozwolili na zapoznanie się z dokumentacją techniczną systemów bezpieczeństwa.
Wszystko to widać na filmiku.
Pewnie wiele osób poznało budynek. Tutaj chodzi o bank PKO S.A. natomiast ustalono już, że ochronę sprawowała tam agencja ochrony "Asekuracja". Oprócz tego miejsca ta znana i posiadająca wiele referencji firma chroni m.in.: Bank Handlowy, Bank Gospodarstwa Krajowego, Bank Millenium, Bank Gospodarki Żywnościowej, Telekomunikacje Polską.
Pytanie tylko czy tam ich pracownicy są mądrzejsi...
Czy pieniądze w bankowych skarbcach, chronionych przez armie ochroniarzy są bezpieczne? Co można było zrobić z beztrosko ujawnionymi informacjami? Więcej w "Uwadze" dziś o 19.50 w TVN.
Piotr Błaszczeć- specjalista ds. bezpieczeństwa IT, audytor systemów IT, Lead auditor ISO 27001, BS25999, biegły sądowy z zakresu przestępst przy użyciu sieci komputerowych, administrator sieci - na co dzień Główny Specjalista Bezpieczeństwa IT w jednej z agencji rządowych, członek ISACA, ISSA, IIC z tytułem CICA a także Sekcji Bezpieczeństwa Informacji oraz Sekcji Informatyki Sądowej Polskiego Towarzystwa Informatycznego, członek Instytutu Informatyki Śledczej e-mail: pb@locos.pl www.blaszczec.pl