|
Piotr Błaszczeć
|
|
poniedziałek, 23 lipca 2007 01:19 |
Widać, że problem baterii jest ciągle na czasie. Tym razem koncern Toshiba zdecydował się na wycofanie z rynku 10 tys. baterii do notebooków, które trafiły na rynek po grudniu 2005 r. Oficjalnym powodem wycofania ich z rynku jest możliwość przegrzania i zapalenia się a producentem feralnych akumulatorów jest firma Sony.
Baterie to naprawdę niespotykany problem dla Sony, która to firma w ubiegłym roku zmuszona była wymienić 9,6 milionów wadliwych baterii. Obecnie programem bezpłatnej wymiany objętych jest 10 tys. baterii, które zostały wyprodukowane 3 grudnia 2005 r. w jednej z fabryk Sony. Decyzję o rozpoczęciu takiego programu podjęto po tym, jak w ciągu ostatnich 10 miesięcy odnotowano trzy przypadki zapalenia się baterii wyprodukowanych tego dnia
Jedynym plusem sytuacji jak podaje Sony jest fakt, że w wyniku tych incydentów nikt nie ucierpiał.
Objęte wymianą baterie montowane były w notebookach Toshiba z serii Dynabook, Dynabook Satellite, Satellite oraz Tecra jednakże przedstawiciele producenta laptopów zapewniają, że potencjalnie wadliwa jest jedynie połowa akumulatorów z tej serii. Na wszelki wypadek zdecydowano, że wymienione zostaną wszystkie.
A o bateriach było już w artykułach:
Znowu palą się baterie w laptopach
Płonąca Nokia 6280
Kolejny wielki producent wymienia baterie w laptopach
Kolejne wadliwe baterie
Jak płonie MacBook?
A jakie baterie niosą niebezpieczeństwo? - może tutaj jeszcze za stroną AppleDefects.com zdjęcie iBooka G4, które rzeczywiście robi wrażenie:
Więcej na stronie:
http://www.vnunet.com/vnunet/news/2194679/toshiba-recalls-sony-batteries
|